• Wpisów: 341
  • Średnio co: 23 godziny
  • Ostatni wpis: 32 dni temu, 16:17
  • Licznik odwiedzin: 4 847 / 338 dni
 
trahie
 
full.moon: Takie to dziwne, bo chyba po ostatniej klotni przezylam taki szok, ze zaczelam wszystko zapominac. Nie pamietam juz nawet jego twarzy, jego glosu. Gdy patrze na zdjęcia, widze obca osobe. Ale intuicyjnie dalej go kocham, chyba zawsze juz bede. Chyba tak sie zmieniłam przez te trzy lata jakbym byla zupelnie inna osoba, ktora nawet nie doswiadczyla tamtych rzeczy. Jakbym nigdy go nie poznala. Chociaz tak bardzo chcialabym go poznac od nowa, od poczatku, ale wiem ze nie bedzie mi to dane. Wiem tez, ze nie mozna nikogo do niczego zmusic, a ja zmuszalam az za dlugo, zawodzac sie przy tym strasznie. To wszystko tyle mnie kosztowalo, hektolitry wylanych lez, mnostwo nieprzespanych nocy, wyrzeczenia, zmartwienia, zdrowie. I to wszystko by skończylo sie to tak. Bylam glupia, bo wiedzialam codziennie, ze i tak, koniec koncow, zostane sama, ale chyba nie zaluje zadnego dnia z nim, bo to bylo dla mnie bardzo cenne, chociaz tez najbardziej bolesne. Ale mowia, ze gdy sie naprawde kocha, bedzie bolalo.

Nie możesz dodać komentarza.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą komentować ten wpis.